praca prawo ekonomia/biznes/finanse

Życie i zarobki bez podatków. Można legalnie nie płacić fiskusowi, ale…

08.04.2026 | Grupa Progres

Kończy się czas na rozliczenie roczne. To zła wiadomość m.in. dla tych, którzy ten obowiązek zostawiali na ostatnią chwilę. Jest jednak i ta dobra: nie każdy dochód oznacza konieczność zapłaty podatku. Choć polski system podatkowy opiera się na zasadzie powszechności, istnieje wiele wyjątków i rozwiązań, które sprawiają, że fiskus w praktyce „odpuszcza”, a cały zysk trafia do naszej kieszeni. Kluczowe znaczenie mają wysokość dochodu, jego źródło oraz forma aktywności zarobkowej.

  • Tylko w 2024 r. co trzeci Polak w ubiegłym roku nie zapłacił podatku dochodowego.
  • Kwota wolna od podatku w 2026 r. wynosi 30 000 zł.
  • Istnieje też wiele ulg i zwolnień. Dochody zwolnione z PIT to m.in. świadczenia społeczne (np. 800+, zasiłki, RKO) czy te pracownicze i socjalne (np. diety, BHP, ZFŚS).
  • Część przychodów z obrotu prywatnego np. sprzedaży sprzętu AGD lub nieruchomości po określonym czasie nie podlega opodatkowaniu.
  • Z fiskusem nie trzeba dzielić się też przy działalności online prowadzonej w formie działalności nierejestrowanej, przy spełnieniu limitów – miesięczny dochód w wysokości do 75% minimalnego wynagrodzenia (ok. 3 499,50 zł w 2025 r.).
  • Nawet jeśli dochody mieszczą się w kwocie wolnej lub są objęte ulgami, należy je wykazać w zeznaniu rocznym. W przeciwnym razie można stracić prawo do preferencji podatkowych lub narazić się na błędne naliczenie zobowiązania – urząd działa bowiem na podstawie danych zawartych przez nas w zeznaniu.

Sytuacja finansowa polskich gospodarstw domowych ulega ciągłym zmianom — i widać to w liczbach. Jak wynika z ostatnich danych GUS, tylko w 2024 r. przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wyniósł 3 167 zł (ok. 38 tys. zł rocznie). To spory nominalny wzrost – o ponad 18 proc. w porównaniu z 2023 r. Jednocześnie rosną też wydatki. W tym samym czasie Polacy wydawali średnio 1 878 zł miesięcznie (ok. 22,5 tys. zł rocznie), czyli o niemal 15 proc. więcej niż rok wcześniej.

Więcej zarabiamy, więcej wydajemy — ale też więcej oddajemy fiskusowi. W 2025 r. przeciętny podatek dochodowy wyniósł około 5 tys. zł, czyli o blisko 1,5 tys. zł więcej niż w 2023 r. To wzrost przekraczający 40 proc., wynika z raportu PITax.

Nie każdy musi płacić podatek

Nie oznacza to jednak, że każdy musi go faktycznie zapłacić. W ubiegłym roku nie zrobił tego co trzeci Polak. Również dziś wiele osób ma szansę zachować cały dochód lub jego znaczną część bez dzielenia się nim z państwem, bo część przychodów jest zwolniona z opodatkowania albo w ogóle nie podlega jego naliczeniu.

W debacie publicznej często upraszcza się temat podatków do stwierdzenia, że każdy zarobek musi być opodatkowany. Tymczasem system przewiduje wiele sytuacji, w których on nie występuje – czy to ze względu na niskie dochody, charakter świadczenia czy szczególne regulacje ustawowe. Dzięki temu część przychodów może być całkowicie zwolniona z opodatkowania lub rozliczana na preferencyjnych zasadach, co oznacza, że w naszych portfelach zostaje więcej środkówmówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Ekspertka przypomina również o terminach. Zgodnie z przepisami rozliczenie podatkowe za ubiegły rok trzeba złożyć do 30 kwietnia (w 2026 r. termin ten przypada w czwartek). Jeśli ktoś się spóźni lub zauważy błąd, nadal może poprawić rozliczenie — korektę można złożyć aż do momentu przedawnienia zobowiązania podatkowego, czyli co do zasady przez 5 lat, licząc od końca roku, w którym minął termin złożenia deklaracji.

Kluczowy próg dla wielu osób

Jednym z najważniejszych elementów, który decyduje o tym, czy trzeba zapłacić podatek, jest tzw. kwota wolna od podatku, która w 2026 r. wynosi 30 000 zł. Oznacza ona, że osoby rozliczające się na zasadach ogólnych (PIT-36 lub PIT-37) nie zapłacą podatku, jeśli ich roczny dochód nie przekroczy tego poziomu. Może pochodzić on z różnych źródeł – zarówno pracy etatowej, umów cywilnoprawnych (np. zlecenia), jak i drobnej działalności nierejestrowanej.

Ulga nie obejmuje jednak przychodów opodatkowanych podatkiem liniowym, ryczałtem lub pochodzących z kapitałów pieniężnych czy też ze sprzedaży nieruchomości (PIT-36L, PIT-28, PIT-38 oraz PIT-39).

Jak podkreśla Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres, nawet jeśli podatek dochodowy wynosi 0 zł, obowiązek złożenia zeznania podatkowego we właściwym urzędzie skarbowym pozostaje aktualny. – Kwota wolna od podatku to jedno z najważniejszych narzędzi systemu podatkowego – realnie odciąża osoby o niższych dochodach, ale jednocześnie wymaga od podatnika pełnej świadomości, że samo nieprzekroczenie progu nie zwalnia z obowiązków wobec fiskusa. Nawet jeśli dochód mieści się w limicie, powinien zostać wykazany w zeznaniu rocznym zaznacza.

Inne dochody i sytuacje bez PIT

Istnieje także szeroka grupa dochodów, które w ogóle nie podlegają opodatkowaniu. Dotyczy to przede wszystkim świadczeń społecznych, takich jak zasiłki, świadczenia rodzinne i wychowawcze (np. 800+) czy środki wypłacane w ramach Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Ze względu na ich charakter nie trzeba ich wykazywać w zeznaniu rocznym.

Podobnie jest w przypadku części transakcji związanych z obrotem prywatnym — np. przy sprzedaży rzeczy ruchomych (takich jak samochód, sprzęt RTV czy meble) po upływie pół roku od końca miesiąca ich nabycia, a także przy sprzedaży nieruchomości prywatnych po pięciu latach od końca roku ich nabycia lub wybudowania.

Kolejnym przypadkiem są dochody, od których podatek jest pobierany automatycznie przez płatnika np. odsetki od lokat i rachunków bankowych, ich również nie musimy umieszczać w rozliczeniu rocznym z fiskusem.

Zwolnienia w PIT obejmują również wybrane świadczenia pracownicze (do określonych limitów), m.in. diety z tytułu podróży służbowych, świadczenia związane z BHP i odzieżą roboczą, wybrane świadczenia z ZFŚS czy środki z urzędu pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej (zwolnienie w określonych przypadkach). Preferencje dotyczą także niektórych stypendiów, nagród, zapomóg oraz odszkodowań czy zadośćuczynień – o ile spełniają warunki określone w przepisach.

Dochód online bez konieczności dzielenia się z państwem?

Obowiązek podatkowy nie zawsze pojawia się także przy zarabianiu w Internecie. Może ono przyjmować różne formy – od handlu internetowego (e-commerce), przez usługi online (np. pisanie i korektę tekstów, tworzenie grafik, zdalne korepetycje czy konsultacje), aż po marketing afiliacyjny oraz sprzedaż produktów cyfrowych, takich jak kursy czy e-booki.

Co istotne, uzyskiwanie dochodów w sieci nie zawsze wiąże się z koniecznością zakładania firmy. W polskim prawie funkcjonuje działalność nierejestrowana — uproszczona forma drobnej aktywności zarobkowej, która nie wymaga rejestracji w CEIDG ani KRS, opłacania składek ZUS czy zaliczek na PIT (rozliczenie następuje raz w roku). W wielu przypadkach możliwe jest również zwolnienie z VAT oraz prowadzenie jedynie uproszczonej ewidencji sprzedaży, przy jednoczesnej możliwości wystawiania rachunków i faktur.

Do najpopularniejszych branż działalności nierejestrowanej należy też rękodzieło (np. tworzenie biżuterii, dekoracji, odzieży, pudełek, akcesoriów dla dzieci, zwierząt i do domu), fotografia, usługi kosmetyczne i fryzjerskie czy pieczenie ciast i tortów w domowej kuchni.

To rozwiązanie to ma jednak swoje ograniczenia – nie obejmuje działalności wymagającej koncesji ani osób, które prowadziły firmę w ciągu ostatnich 5 lat. Kluczowy jest również limit przychodów, który miesięcznie nie może być wyższy niż 75 proc. minimalnego wynagrodzenia (w 2025 r. to 3 499,50 zł). Jego przekroczenie oznacza obowiązek rejestracji działalności gospodarczej w ciągu 7 dni od momentu osiągnięcia tej kwoty.

Aktywność prowadzona w Internecie nie jest żadnym wyjątkiem od prawa podatkowego. Każda forma zarobkowania, niezależnie od tego, czy odbywa się online czy offline, podlega tym samym zasadom opodatkowania, a kluczowe znaczenie ma tu nie medium, lecz charakter, skala i powtarzalność osiąganych przychodówpodkreśla Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres. Działalność nierejestrowana to oczywiście wygodny sposób na zarabianie, ale wymaga dużej dyscypliny – pilnowania limitów i poprawnego rozliczenia rocznego. Nawet drobne błędy mogą skutkować koniecznością rejestracji firmy z mocą wsteczną lub dopłatą podatku – zaznacza.

Ekspertka przypomina, że brak podatku nie zwalnia z obowiązku złożenia PIT. Nawet jeśli dochody mieszczą się w kwocie wolnej lub są objęte ulgami, należy je wykazać w zeznaniu rocznym. W przeciwnym razie można stracić prawo do preferencji podatkowych lub narazić się na błędne naliczenie zobowiązania. To podatnik odpowiada za poprawność deklaracji i wykazanie wszystkich dochodów, ulg oraz zwolnień – urząd działa na podstawie danych zawartych przez nas w zeznaniu.

kontakt dla mediów
Kamila Tyniec
Biuro prasowe Grupa Progres
Kamila Tyniec

k.tyniec@bepr.pl

tel: +48 500 690 965

informacje o firmie

Holding Grupy Progres jest jedną z największych agencji HR wśród firm z branży posiadających 100 proc. polskiego kapitału i działających na terenie całego kraju. W jej skład wchodzą spółki, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 r. Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia niemal 20 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i za granicą. Organizacja była wielokrotnie nagradzana w prestiżowych konkursach, plebiscytach i rankingach m.in. Deloitte – Best Managed Companies Poland 2025, Diamenty Forbesa (2025 r. – laureat), Ambasador Polskiej Gospodarki BCC (2025 r.), Gazele Biznesu (2024 r. – laureat), Medal Europejski (2024 r.), Lider Polskiego Biznesu (2025 r. i 2026 r.). Trzy spółki działające w ramach Holdingu (Grupa Progres, Progres Advanced Solutions i Progres HR Poland) znalazły się w rankingu Gazele Biznesu 2025, wyróżniającym najszybciej rozwijające się firmy z sektora MŚP w Polsce. Organizacja jest też laureatem konkursu „Firma Dobrze Widziana” (2025 r.), członkiem Konfederacji Lewiatan (od 2026 r.) oraz sygnatariuszem Karty Różnorodności (Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Posiada również certyfikat Równości Płac przyznawany przez Business Center Club.

załączniki

kontakt dla mediów
Kamila Tyniec
Biuro prasowe Grupa Progres
Kamila Tyniec

k.tyniec@bepr.pl

tel: +48 500 690 965

informacje o firmie

Holding Grupy Progres jest jedną z największych agencji HR wśród firm z branży posiadających 100 proc. polskiego kapitału i działających na terenie całego kraju. W jej skład wchodzą spółki, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 r. Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia niemal 20 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i za granicą. Organizacja była wielokrotnie nagradzana w prestiżowych konkursach, plebiscytach i rankingach m.in. Deloitte – Best Managed Companies Poland 2025, Diamenty Forbesa (2025 r. – laureat), Ambasador Polskiej Gospodarki BCC (2025 r.), Gazele Biznesu (2024 r. – laureat), Medal Europejski (2024 r.), Lider Polskiego Biznesu (2025 r. i 2026 r.). Trzy spółki działające w ramach Holdingu (Grupa Progres, Progres Advanced Solutions i Progres HR Poland) znalazły się w rankingu Gazele Biznesu 2025, wyróżniającym najszybciej rozwijające się firmy z sektora MŚP w Polsce. Organizacja jest też laureatem konkursu „Firma Dobrze Widziana” (2025 r.), członkiem Konfederacji Lewiatan (od 2026 r.) oraz sygnatariuszem Karty Różnorodności (Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Posiada również certyfikat Równości Płac przyznawany przez Business Center Club.