ekonomia/biznes/finanse

Polskie firmy na krawędzi płynności. Granica wytrzymałości to 0,1%

18.05.2026 | Intrum

Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie[1], a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł[2], a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.

0,1 punktu procentowego od progu ryzyka

Dane z polskiej edycji EPR, bazujące na odpowiedziach niemal 8400 firm z UE, tym 250 z Polski, pokazują, że przeciętna firma w Polsce odnotowuje wpływ 11,4% rocznych przychodów po umownym terminie płatności. Te środki nie znikają – ostatecznie trafiają do firm – ale ich opóźniony wpływ zmusza przedsiębiorstwa do finansowania luki płynnościowej z własnych rezerw, kredytów obrotowych lub kosztem rezygnacji z planowanych inwestycji. Jednocześnie te same firmy deklarują, że maksimum, jakie są w stanie zaabsorbować bez wpływu na działalność operacyjną, to 11,5%. Margines bezpieczeństwa wynosi więc 0,1 pkt proc.

Co ciekawe, w skali europejskiej ten margines już praktycznie nie istnieje. Według danych z całej próby EPR 2026 firmy w Europie deklarują średnio 12,1% przychodów wpływających po terminie przy progu tolerancji 12,1%[4]. Polska zachowała więc niewielki, ale dający się zmierzyć bufor – europejski biznes już go wyczerpał.

Skutki opóźnień są już odczuwalne. 36% badanych polskich firm wskazało, że zatory płatnicze miały znaczący wpływ na ich zdolność do terminowego regulowania własnych zobowiązań wobec dostawców[5]. Co czwarta (24%) odczuła znaczący negatywny wpływ na realizację zakładanego wzrostu, a niemal co piąta (19%) – na relacje z klientami.

Polskie dane makroekonomiczne potwierdzają tę dynamikę: łączne zaległości polskich przedsiębiorstw wobec kontrahentów przekroczyły 46,2 mld zł, a liczba firm z zaległościami powyżej 30 dni sięgnęła 309 tys.[6]

Co istotne, średnia kwota zadłużenia na firmę wzrosła o 13 tys. zł w ciągu roku. Problem nie rozlewa się na nowe podmioty, lecz koncentruje w organizacjach już zagrożonych.

Luka płatnicza: 21 dni opóźnienia w segmencie B2B

Raport EPR ujawnia znaczną rozbieżność między terminami płatności oferowanymi kontrahentom a rzeczywistym czasem spływu należności. W segmencie B2B średni termin umowny w Polsce wynosi ok. 43 dni, lecz faktyczne płatności wpływają po ok. 64 dniach – co oznacza opóźnienie rzędu 21 dni[7]. W sektorze publicznym luka sięga 17 dni (51 vs 68 dni), a w relacjach B2C, ok. 10 dni (22 vs 31 dni)[8].

Polska sytuacja jest w tym wymiarze zbliżona do średniej europejskiej, ale z istotnym niuansem. Średni umowny termin B2B w Europie to ok. 43 dni, a faktyczny, ok. 63 dni[9]. Polska luka 21 dni jest nieco większa od europejskiej (ok. 20 dni), ale różnica jest niewielka.

- Dane z polskiej edycji raportu EPR pokazują, że problem opóźnionych płatności w Polsce ma charakter systemowy. Polskie firmy działają jeszcze z niewielkim buforem bezpieczeństwa, podczas gdy ich europejscy odpowiednicy ten zapas już wyczerpali. Luka 21 dni między umownym a faktycznym terminem płatności B2B to nie tylko statystyka – to konkretny koszt finansowy, wynikający z potrzeby posiadania dodatkowego kapitału obrotowego, który firmy muszą skompensować z własnych rezerw, kredytu lub kosztem rezygnacji z inwestycji – komentuje Prezes Intrum Polska, Piotr Kaczmarski.

Małe firmy finansują duże – efekt domina w łańcuchu płatności

Za strukturą problemu stoi asymetria siły negocjacyjnej. 55% polskich firm przyznało, że zaakceptowało dłuższe terminy płatności pod presją dużych korporacji, a 47% – pod naciskiem innych małych i średnich przedsiębiorstw. Łącznie aż 72% badanych firm było zmuszonych zaakceptować wydłużone terminy, niezależnie od źródła presji[10].

Jednocześnie 58% polskich przedsiębiorstw deklaruje, że przyjęło warunki płatności dłuższe niż te, z którymi czują się komfortowo, wyłącznie z obawy przed utratą klienta. Blisko połowa (47%) stwierdza, że w obecnym otoczeniu coraz trudniej wynegocjować rozsądne terminy[11].

Polskie dane krajowe potwierdzają tę dynamikę: 84% firm zatrudniających od 10 do 49 osób doświadcza opóźnień w płatnościach[12]. Biorąc pod uwagę, że MŚP stanowią 99,8% polskich firm i generują 46,6% PKB[13], efekt kaskadowy ma konsekwencje makroekonomiczne.

Rekordowe PKB, rekordowe bankructwa

Polska gospodarka w 2025 r. rosła w tempie, które jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej (+3,6% PKB)[14], a jednocześnie zanotowała historyczną liczbę niewypłacalności: 6566 przypadków, o 17,8% więcej niż rok wcześniej[15]. Z tego 6155 to postępowania restrukturyzacyjne, a 411 to upadłości likwidacyjne. Wzrost niewypłacalności względem średniej z lat 2016–2019 wyniósł 427%.

Paradoks ten opisywany jest jako model „gospodarki dwóch prędkości”: firmy z zapasem płynności rosną w stabilnym, szybkim tempie, natomiast organizacje pozbawione buforu – nierzadko te same, które w badaniu Intrum deklarują margines 0,1 pkt proc. – wypadają z rynku nawet w sprzyjającym otoczeniu makroekonomicznym.

Polska regulacja antyzatorowa: rozbudowana, ale nieefektywna

Polska dysponuje od 2020 r. jednym z bardziej rozbudowanych systemów regulacji przeciwdziałających zatorom płatniczym w Unii Europejskiej. Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych ogranicza terminy płatności do 30 dni dla sektora publicznego płacącego MŚP i 60 dni dla pozostałych transakcji B2B.

Wierzycielom przysługuje automatyczna rekompensata w wysokości 40, 70 lub 100 EUR – zależnie od wartości transakcji – jako zwrot kosztów odzyskiwania należności[16].

Egzekucję regulacji prowadzi UOKiK – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów – który wszczyna postępowania wobec podmiotów, których niespełnione zobowiązania w okresie trzech miesięcy przekraczają 2 mln zł. Choć narzędzia prawne istnieją, ich praktyczna skuteczność jest ograniczona: łączne kary nakładane przez UOKiK wynoszą ok. 10 mln zł rocznie[17] – przy zaległościach na poziomie 46 mld zł odpowiada to 0,02% wartości problemu.

Innymi słowy, system regulacyjny pokrywa szeroki zakres przypadków, ale skala sankcji nie tworzy realnego bodźca dla większych podmiotów do zmiany praktyk płatniczych.

Na horyzoncie pojawia się nowe rozporządzenie UE, które ma zastąpić obecną dyrektywę o opóźnieniach w płatnościach i wprowadzić silniejsze mechanizmy egzekucji[18]. Pytanie pozostaje, czy zmiana legislacyjna na poziomie unijnym wystarczy, by przesunąć kulturę płatniczą w Polsce.

- Problem nie dotyczy braku narzędzi prawnych, bo te Polska ma. Wyzwaniem jest kultura płatnicza i fakt, że dla wielu organizacji opóźnione zapłaty stają się formą bezkosztowego kredytu obrotowego – środki, które powinny trafić do dostawcy, pozostają u nich i finansują bieżącą działalność. To rozwiązanie indywidualnie atrakcyjne, ale w skali rynku tworzy efekt kuli śnieżnej. Aż 49% polskich przedsiębiorstw spodziewa się wzrostu ryzyka nieterminowych płatności w nadchodzących 12 miesiącach[19] – to sygnał, że bez zmiany praktyk biznesowych sytuacja może się jeszcze pogorszyć, zanim zacznie się poprawiać – dodaje Prezes Intrum Polska, Piotr Kaczmarski.

Perspektywa 2026: napięcie rośnie

Prognozy na 2026 r. nie napawają optymizmem. Według prognoz wyspecjalizowanych firm ubezpieczeniowych liczba niewypłacalności w Polsce może sięgnąć ok. 7500 przypadków[20].

Z badań rynkowych wynika, że 26% polskich firm obawia się upadłości lub zawieszenia działalności w bieżącym roku, wobec 15% w 2022 r.[21]Dane Intrum wskazują dodatkowo, że 49% polskich przedsiębiorstw spodziewa się wzrostu ryzyka braku terminowych płatności od kontrahentów a europejska średnia w tym pytaniu jest jeszcze wyższa – 53%[22].

Na problem nakłada się rosnąca niepewność związana z napięciami handlowymi i geopolitycznymi. W połączeniu z marginesem bezpieczeństwa wynoszącym 0,1 pkt proc. tworzy to warunki, w których nawet niewielkie pogorszenie otoczenia płatniczego może uruchomić efekt kaskadowy w całym łańcuchu dostaw.

O badaniu

European Payment Report prezentuje sposób zarządzania płatnościami przez firmy oraz ich podejście do ryzyka finansowego. Raport analizuje także poziom niepewności ekonomicznej. Badanie objęło przedsiębiorstwa z 20 krajów Europy. Dane zebrano za pomocą wywiadów telefonicznych oraz ankiety online. Kwestionariusz został przetłumaczony na języki narodowe. Respondentami byli eksperci z działów finansowych oraz przedstawiciele najwyższego szczebla zarządczego.

 

[1] Intrum, European Payment Report 2026

[2] BIG InfoMonitor / BIK, dane za listopad 2025 r. https://media.big.pl/informacje-prasowe/864221/gospodarcze-trzy-filary-pod-presja-budownictwo-handel-i-produkcja-generuja-blisko-polowe-zaleglych-dlugow-polskiego-biznesu

[3]Coface, Raport niewypłacalności firm w Polsce po 2025 roku, https://www.coface.pl/publikacje-ekonomiczne-i-analizy/raport-niewyplacalnosci-firm-w-polsce-po-2025-roku

[4] Intrum, European Payment Report 2026

[5] Tamże.

[6] BIG InfoMonitor / BIK, dane za listopad 2025 r. https://media.big.pl/informacje-prasowe/864221/gospodarcze-trzy-filary-pod-presja-budownictwo-handel-i-produkcja-generuja-blisko-polowe-zaleglych-dlugow-polskiego-biznesu

[7] Tamże.

[8] Tamże.

[9] Tamże.

[10] Tamże.

[11] Tamże.

[12] BIG InfoMonitor / BIK, dane za listopad 2025 r., https://media.bik.pl/informacje-prasowe/863321/84-firm-w-polsce-doswiadcza-opoznien-w-platnosciach-czas-odwrocic-ten-trend

[13] PARP, Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce 2024. Dostępne pod: https://popw.parp.gov.pl/storage/publications/pdf/ROSS_2024.pdf

[14] GUS, Wyniki finansowe przedsiębiorstw niefinansowych w 2025 r.

[15] Coface, Raport niewypłacalności firm w Polsce po 2025 roku, https://www.coface.pl/publikacje-ekonomiczne-i-analizy/raport-niewyplacalnosci-firm-w-polsce-po-2025-roku

[16] Ustawa z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych

[17] UOKiK, dane za lata 2023–2026 https://uokik.gov.pl/zatory-platnicze-dzialania-prezesa-uokik-od-poczatku-roku

[18] Komisja Europejska, projekt rozporządzenia w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych

[19] Intrum, European Payment Report 2026

[20] Tamże.

[21] Tamże.

[22] Tamże.

kontakt dla mediów
Aleksandra Morka
Account Executive, Lightscape sp. z o.o.
Aleksandra Morka

a.morka@lightscape.pl

tel: 531 444 469

tel: 531 444 469

informacje o firmie

załączniki

kontakt dla mediów
Aleksandra Morka
Account Executive, Lightscape sp. z o.o.
Aleksandra Morka

a.morka@lightscape.pl

tel: 531 444 469

tel: 531 444 469

informacje o firmie