Mocny finisz roku w polskiej gospodarce. Komentarz analityków PZU
Końcówka roku pokazała moc polskiego konsumenta: rosnąca sprzedaż detaliczna, wsparta dobrymi nastrojami gospodarstw domowych i solidną kondycją rynku pracy, dodała gospodarce energii w grudniu. W połączeniu z wyraźnym odbiciem produkcji przemysłowej i produkcji budowlano-montażowej, stworzyło to solidną podstawę dla utrzymania wysokiego tempa wzrostu PKB i dobrego startu w 2026 rok.
Produkcja zaskoczyła – i to mocno
Największą pozytywną niespodziankę grudnia sprawiły produkcja sprzedana przemysłu i produkcja budowlano-montażowa. Po słabszym listopadzie, w grudniu produkcja sprzedana przemysłu odbiła z impetem, zaliczając wzrost aż o 7,3 proc. r/r, przebijając o 4,5 pp. medianę prognoz rynkowych. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, wzrost w ujęciu m/m sięgnął solidnego poziomu 2,1 proc. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę napięcia handlowe, wciąż słabą koniunkturę u naszych partnerów handlowych oraz rosnącą presję ze strony Chin. Mimo to polski przemysł zdaje się powoli wychodzić z kilkuletniej stagnacji. Sprzyjają mu m.in. poprawa twardych danych z niemieckiego przemysłu oraz silny popyt wewnętrzny w Polsce, w tym ożywienie inwestycyjne. W grudniu produkcja dóbr inwestycyjnych wzrosła o 17,1 proc. r/r, a produkcja budowlano-montażowa o 4,5 proc. r/r i aż o 5,1 proc. m/m po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych.

Konsumpcja wciąż w dobrej formie
Grudniowe dane o sprzedaży detalicznej, choć nie przyniosły takich zaskoczeń jak produkcja, potwierdziły solidność popytu konsumenckiego. Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła o 5,3 proc. r/r, czyli lekko powyżej konsensusu prognoz (5,2 proc. r/r) oraz po +3,1 proc. r/r w listopadzie i +5,4 proc. r/r w październiku. Pomogły m.in. efekty kalendarzowe związane z dodatkową niedzielą handlową, ustanowioną zamiast wolnej Wigilii. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, sprzedaż w grudniu była wyższa o 4,7 proc. r/r i o 0,2 proc. m/m. Podstawą solidnego wzrostu było utrzymujące się ożywienie popytu na dobra trwałego użytku oraz pozytywne tendencje w nastrojach konsumenckich, w tym rekordowe oceny gospodarstw domowych co do możliwości dokonywania ważnych zakupów czy możliwości oszczędzania.
Przy względnie stabilnej sytuacji na rynku pracy, możliwych kolejnych redukcjach stóp procentowych, niskiej inflacji oraz odbudowanych oszczędnościach, polski konsument wchodzi w nowy rok bardzo pewnym krokiem.
Czwórka z przodu w tempie wzrostu PKB
Opublikowane dane, choć częściowo wspierane przez efekty kalendarzowe, wpisują się w nasz scenariusz przyspieszającej aktywności polskiej gospodarki. Szacujemy, że realne tempo wzrostu PKB w czwartym kwartale 2025 r. przekroczyło poziom 4 proc. r/r, po 3,8 proc. r/r w trzecim kwartale. Podtrzymujemy naszą prognozę wzrostu PKB w całym 2025 roku na poziomie 3,6 proc., choć po dobrym grudniu, tempo to może zaokrąglić się też do 3,7 proc.
Monika Siergiejuk
Biuro Analiz Makroekonomicznych PZU

kontakt dla mediów
Biuro Prasowe
rzecznik@pzu.pl
tel: +48 (22) 582 58 07
informacje o firmie
kontakt dla mediów
Biuro Prasowe
rzecznik@pzu.pl
tel: +48 (22) 582 58 07