prawo transport ekonomia/biznes/finanse

Ciąg dalszy rewolucji w branży transportowej. Jakie wyzwania czekają przewoźników w 2026 roku?

26.01.2026 | INELO

Zmiany przepisów krajowych i unijnych, konieczność ograniczenia emisji dwutlenku węgla, wzrost kosztów pracowniczych i niedobór kierowców – te kwestie w największym stopniu wpłynęły na branżę transportową w 2025 roku. Choć przewoźnicy starają się radzić z nowymi wyzwaniami, nie wszystkim udaje się przekroczyć granicę rentowności. W pierwszej połowie 2025 roku niewypłacalność ogłosiło ponad 3,7 tys. polskich firm transportowych. To wzrost o 17,7 proc. w porównaniu do 2024 roku[1]. Eksperci podkreślają, że sposobem na uniknięcie tej sytuacji jest dalsza cyfryzacja firm i odpowiednio wczesne przygotowanie ich do zmian legislacyjnych. W 2026 roku jedną z nich będzie obowiązek montażu tachografów w pojazdach od 2,5 do 3,5 tony na trasach międzynarodowych. Co jeszcze czeka branżę transportową w najbliższej przyszłości?

Na koniec drugiego kwartału 2025 roku wyniki finansowe netto w transporcie i gospodarce magazynowej wyniosły nieco ponad 3 miliardy złotych. To spadek o ponad pół miliarda w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2024[2]. Według przedsiębiorców główną barierą w prowadzeniu bieżącej działalności są koszty zatrudnienia – w badaniu przeprowadzonym w grudniu 2025 roku odpowiedź taką wskazało blisko 65 proc. osób związanych z działalnością transportową[3]. Wielu właścicieli firm podkreślało także wyzwania związane, m.in. z wysokimi obciążeniami na rzecz budżetu, niedostatecznym popytem, brakiem wykwalifikowanych pracowników czy niejasnymi przepisami prawnymi.

- Aby poradzić sobie z trudną sytuacją na rynku, przewoźnicy podejmują różne działania: od renegocjacji dotychczasowych umów, przez inwestycje w technologie optymalizujące czas pracy kierowców i redukujące puste przebiegi, aż po restrukturyzację, która pomaga odzyskać płynność finansową i chroni firmę przed upadłością – komentuje Radosław Tatarski, Country Manager na Polskę w Grupie Eurowag.

Koszty zielonego transportu

Tematem, który wyraźnie zaznaczył swoją obecność w 2025 roku, był wpływ transportu na środowisko. Jednym z powodów jest dyrektywa o eurowiniecie, która uzależnia stawki opłat drogowych od klasy emisji CO2. Aktualnie funkcjonuje ona w Szwecji, Luksemburgu i Holandii, przy czym w przypadku tej ostatniej będzie obowiązywała do połowy 2026 roku, a od 1 lipca zostanie zastąpiona nowym systemem opłat za przejechany kilometr. W 2025 roku niektóre kraje Unii Europejskiej jak np. Czechy częściowo wdrożyły tę dyrektywę. Jeśli firmy transportowe nie zdążyły odnowić swoich flot lub nie uwzględniły nowych kosztów w kontraktach, kwestia ta mogła wpłynąć na ich przychody i rentowność zleceń. 

Rok 2026 może być również czasem intensywnych przygotowań branży TSL do Europejskiego Systemu Handlu Emisjami 2 (ETS2), którego celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku o 62 proc. w porównaniu z poziomem z roku 2005.[4] Unijne rozwiązanie miało objąć transport drogowy już w 2024 roku, jednak ze względu na niską dostępność alternatywnych napędów termin ten został przesunięty na styczeń 2027 roku. Kilkanaście miesięcy przed tą datą UE ponownie odsunęła w czasie wprowadzenie systemu. Tym samym ETS2 zacznie obowiązywać branżę transportową nie wcześniej niż w roku 2028. Jak jednak zauważa Tomasz Czyż, główny ekspert ds. rozwiązań technologicznych w Grupie Eurowag, przewoźnicy już teraz odczuwają skutki przyszłych zmian.

Wpływ transportu drogowego na środowisko staje się coraz częściej jednym z kryteriów przetargowych. Firmy bez odpowiednich i nowoczesnych pojazdów nie mają praktycznie szans na sprostanie tym wymaganiom, a w rezultacie mogą mieć mniejszy dostęp do nowych zleceń. Wśród sposobów na dekarbonizację transportu wymienia się głównie zastąpienie ciężarówek pojazdami elektrycznymi, ale nie jest to jedyny i najłatwiejszy kierunek. Warto zaznaczyć, że elektryfikacja floty jest bardzo kosztownym rozwiązaniem, a europejska infrastruktura nie jest jeszcze na nie w pełni gotowa – przede wszystkim przez wzgląd na to, że na trasach brakuje ładowarek. Obecnie najkorzystniejszą opcją są paliwa alternatywne - z jednej strony firmy mogą tankować „zielone” HVO100 do pojazdów tradycyjnie napędzanych dieslem, co ogranicza koszty związane z wymianą floty, a z drugiej zaś można zainwestować w pojazdy zasilane LNG/BioLNG. W obu przypadkach możliwe jest uzyskanie certyfikatu zrównoważonego rozwoju, który potwierdza zmniejszenie emisji CO2 i otwiera przewoźnikom drogę do przetargówmówi Tomasz Czyż

Radosław Tatarski, Country Manager na Polskę w Grupie Eurowag dodaje, że HVO100 jest dzisiaj jednym z najszybszych sposobów na zmniejszenie emisji.

HVO100 powstaje poprzez hydroobróbkę zużytych olejów roślinnych lub tłuszczów zwierzęcych. W wyniku tego procesu powstaje biopaliwo drugiej generacji, które emituje mniej dwutlenku węgla, tlenków azotu i pyłów zawieszonych. Ze względu na możliwość zastosowania go do aktualnej floty, szansa na spełnienie wymagań w zakresie redukcji emisji jest dostępna niemal od ręki. Co istotne, osiągi pojazdu i zużycie paliwa nie zmieniają się w porównaniu do oleju napędowego. Aktualnie HVO100 jest dostępne w ramach sieci akceptacji Grupy Eurowag w ponad 370 punktach w Europie, a także na wybranych stacjach paliw Eurowag w Czechach, Austrii i Słowacji. W przypadku Polski trwają prace legislacyjne umożliwiające sprzedaż tego paliwawyjaśnia Radosław Tatarski z Grupy Eurowag.

Mniej pracowników, więcej kosztów

Kwestie kadrowe od lat stanowią spory problem dla branży transportowej – nie inaczej będzie w najbliższej przyszłości. Według badań już 30 proc. kierowców w Unii Europejskiej ukończyło 50 lat. Prognozy wskazują, że do 2029 roku 17 proc. obecnej kadry przejdzie na emeryturę[5].

Niedobór pracowników nakłada się na inne wyzwania – te związane z rosnącymi kosztami zatrudnienia. Od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie miesięczne wyniosło 4806 zł brutto, co oznacza wzrost o 140 zł brutto[6]. Jednocześnie zgodnie z przyjętym projektem ustawy budżetowej na 2026 rok prognozowane średnie wynagrodzenie zwiększyło się do poziomu 9 420 zł (o 747 zł więcej w porównaniu do roku 2025)[7]. To właśnie ta kwota jest podstawą do obliczenia składek ZUS. W przypadku kierowców międzynarodowych zbliży się ona do granicy 4 tys. złotych.

Od kilku lat składka ZUS systematycznie rośnie, co w połączeniu z presją kosztową może stanowić nie lada wyzwania dla firmy. Warto przy tym pamiętać, że kierowcy mogą mieć też coraz wyższe oczekiwania w zakresie wynagrodzenia, a utrzymanie pracownika w tej branży nie jest proste podkreśla Kamil Wolański, Kierownik Działu Ekspertów z Grupy Eurowag.

Ekspert Kamil Wolański z Grupy Eurowag dodaje, że dodatkową przyczyną wyższych kosztów pracowniczych w 2026 roku będą także przepisy prawne dotyczące czasu pracy kierowców w branży transportu lekkiego do 3,5 tony. - W związku z pakietem mobilności będą one takie same, jak w przypadku transportu ciężkiego. Nowe normy już teraz mogą budzić wiele obaw w zakresie rozliczeń z pracownikami i rentowności zleceń wśród firm transportowych, które po 1 lipca br. będą w dalszym stopniu wykonywały międzynarodowy przewóz rzeczy. Warto zaznaczyć, że jest to przede wszystkim spore wyzwanie organizacyjne, zwłaszcza że wiąże się z przeszkoleniem personelu z nowych zasad oraz wymaga prowadzenia szczegółowej dokumentacji dotyczącej czasu pracy i odpoczynku - zaznacza Kamil Wolański.

Kolejny rok przełomowych zmian

Prawdziwą rewolucją w branży transportowej okaże się również Krajowy System e-Faktur, który zacznie obowiązywać już 1 lutego 2026 roku. Od tego dnia firmy, które odnotowały w 2024 roku wartość sprzedaży wyższą niż 200 mln zł z VAT, będą musiały wystawiać faktury przy pomocy platformy. Pozostali przedsiębiorcy dołączą do nich nieco później, jednak nie przesuną obowiązku odbierania faktur w KSeF. Nowe przepisy wiążą się z kolejnymi utrudnieniami organizacyjnymi dla przewoźników – firmy muszą zrewidować dotychczasowe procesy księgowe, zapewnić szkolenia pracownikom, a także przygotować do nowej rzeczywistości swoich kontrahentów. Dużą zmianą będzie ponadto brak możliwości dołączenia do faktury załącznika w formacie PDF, co stanowi standardową branżową praktyką.

Szansa tkwi w cyfryzacji

Zmiany prawne i rosnące koszty w branży transportowej z pewnością wpłyną na funkcjonowanie branży transportowej w 2026 roku. Mimo wielu trudności sytuacja nie jest jednak bez wyjścia. Przewoźnicy pytani o działania i plany inwestycji na najbliższe pół roku wskazują przede wszystkim na pozyskiwanie nowych kontrahentów (42 proc. odpowiedzi), poszukiwanie finansowania na rozwój (36 proc.) oraz rozbudowę lub modernizację taboru (28 proc.). Co czwarty badany planuje wdrożenie nowych rozwiązań optymalizacyjnych opartych na sztucznej inteligencji[8]. Kwestia ta w połączeniu z dalszą cyfryzacją przedsiębiorstw jest według Tomasza Czyża, eksperta Eurowag, skutecznym sposobem na poradzenie sobie z wyzwaniami.

Dzięki automatyzacji procesów i integracji systemów możliwe jest przyspieszenie powtarzalnych zadań. Wśród przewoźników widoczna jest duża świadomość tej szansy – firmy najpierw audytują swoje procesy, a następnie wdrażają narzędzia dopasowane do własnych potrzeb. Kluczowe są tutaj systemy TMS i telematyka. Umożliwiają one efektywną obsługę zamówień transportowych, optymalizację operacji związanych z zarządzaniem flotą, szczegółową analizę rentowności czy automatyzację rozliczeń i fakturowania. Coraz większe możliwości dają ponadto funkcjonalności wspierane sztuczną inteligencją – rozwój takich narzędzi wpłynął przykładowo na usprawnienie procesu dodawania zleceń do systemu klasy TMS, jak np. Marcos TMS czy fireTMS, co zwiększa wydajność pracy i umożliwia skierowanie uwagi pracowników na bardziej wymagające czynności podsumowuje Tomasz Czyż z Grupy Eurowag.

O tym, że przyszłość transportu jest w dużej mierze zapisana w automatyzacji, świadczą również prognozy Światowego Forum Ekonomicznego. Do 2030 roku w firmach transportowych udział zadań wykonywanych wyłącznie przez człowieka ma zmniejszyć się do 33 proc. (aktualnie wynosi 47 proc.)[9]. Pociąga to za sobą konieczność rozwoju nowych umiejętności. Według pracodawców w latach 2025-2030 na znaczeniu zyskają przede wszystkim kompetencje w zakresie AI i big data (94 proc. odpowiedzi), technologii (77%) i myślenia analitycznego (70 proc.)[10]. To właśnie one są niezbędne do przeprowadzenia transformacji cyfrowej, która daje firmom transportowym największą szansę na zwiększenie rentowności.

 

[1] Trans-Logistic, 2025, Raport branżowy TSL

[2] Polski Fundusz Rozwoju, 2025, Rynek transportu w Polsce i na świecie

[3] GUS, 2025, Koniunktura gospodarcza (2000–2025) - grudzień 2025

[4] Eur-lex.europa.eu, Unijny system handlu uprawnieniami do emisji, październik 2025

[5] Trans-Logistic, 2025, Raport branżowy TSL

[6] Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Minimalne wynagrodzenie za pracę

[7] Projekt ustawy budżetowej na 2026 r.

[8] Keralla Research dla Bibby Financial Services, 2025, Branża transportowa w trybie przetrwania

[9] World Economic Forum, 2025, Future of Jobs Report 2025

[10] World Economic Forum, 2025, Future of Jobs Report 2025

kontakt dla mediów
Karolina Góral
Senior Account Executive, Lightscape sp. z o.o.
Karolina Góral

k.goral@lightscape.pl

tel: +48 532 186 748

tel: +48 532 186 748

informacje o firmie

załączniki

kontakt dla mediów
Karolina Góral
Senior Account Executive, Lightscape sp. z o.o.
Karolina Góral

k.goral@lightscape.pl

tel: +48 532 186 748

tel: +48 532 186 748

informacje o firmie