praca sprawy społeczne

Uchodźca kandydatem na pracownika

31.08.2021 | Grupa Progres

W I połowie 2021 r. najwięcej wniosków uchodźczych złożyli w Polsce obywatele Białorusi, Rosji, Afganistanu, Ukrainy i Turcji, wynika z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Część z nich, po otrzymaniu pozytywnej decyzji i statusu uchodźcy, będzie miała szansę na rozpoczęcie nowego życia i etat w naszym kraju. Polscy przedsiębiorcy są otwarci na zatrudnianie osób z zagranicy. Tym bardziej w czasie, gdy rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności, w uchodźcach mogą upatrywać szansy na pozyskanie pracownika, który zostanie w firmie na dłużej.

Liczba obcokrajowców – posiadających aktualnie ważne dokumenty uprawniające do pobytu w Polsce – wynosi obecnie 506 664 osób (Urząd do Spraw Cudzoziemców, dane z dn. 25.08.2021). Wielu ludzi mieszka i pracuje w naszym kraju, bo podjęło przemyślaną decyzję o przyjeździe nad Wisłę w celach zarobkowych. Wśród nich znajdują się m.in. Ukraińcy, którzy chcą sprowadzić do Polski również swoją rodzinę. Jak wynika z badania Grupy Progres, w maju 2021 r. takie plany miało 52 proc. Ukraińców zamierzających podjąć pracę w naszym kraju.

Kierunek Polska

Nie każdy cudzoziemiec planował przyjazd do Polski – część z nich przebywa na naszym terytorium, bo w ich ojczyźnie groziło im prześladowanie lub rzeczywiste ryzyko utraty życia czy zdrowia. Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców – od stycznia do czerwca 2021 r. – prawie 1,7 tys. obcokrajowców złożyło w Polsce wnioski uchodźcze. Ich liczba była o ok. 27 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2020 r. Najwięcej wniosków o objęcie ochroną międzynarodową pochodziło od obywateli Białorusi (667 os.), Rosji (465 os.), Afganistanu (140 os.), Ukrainy (112 os.) oraz Turcji (50 os.). Liczba uchodźców rośnie nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Pod koniec 2020 r. poza granicami własnego kraju znalazło się przymusowo 26,4 mln osób, o 3 mln więcej niż rok wcześniej (dane UNHCR). 

Obecnie status uchodźcy posiada nad Wisłą 1289 osób. W pierwszej piątce państw, których obywatele legitymują się ważnymi dokumentami potwierdzającymi prawo pobytu na terytorium RP i wydanymi na podstawie statusu uchodźcy – znajdują się: Rosja (279 os.), Syria (174 os.), Turcja (173 os.), Białoruś (99 os.), Ukraina (92 os.). Na kolejnych miejscach są: Afganistan (61 os.), Irak (61 os.), Iran (44 os.), osoby bez obywatelstwa (39 os.) i Egipt (36 os.).

Uchodźca szuka pracy

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce, przyjezdni posiadający status uchodźcy mają dokładnie takie same prawa jak nasi rodacy (z wyjątkiem czynnego i biernego prawa wyborczego). Mogą mieszkać w Polsce legalnie, ale też m.in. podróżować, uczyć się, korzystać z publicznej służby zdrowia, otrzymać wsparcie opieki społecznej, założyć firmę czy podejmować zatrudnienie. Wielu z nich ma szansę na znalezienie pracy, bo polscy przedsiębiorcy są w otwarci na przyjmowanie obcokrajowców, a zajęć dla nich nie brakuje.

Polscy przedsiębiorcy mają duże doświadczenie we współpracy z obcokrajowcami, ale nie z osobami objętymi ochroną międzynarodową. Nie zawsze są świadomi, że mogą zatrudniać uchodźców lub nie do końca wiedzą, jak to robić legalnie mówi Cezary Maciołek, prezes Grupy Progres.Mimo że uchodźcy nie stanowią bardzo licznej grupy, to – w momencie, gdy rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności – mogą być cennymi kandydatami i zaangażowanymi pracownikami, dla których etat będzie szansą na rozpoczęcie nowego życia – stabilność finansową i integrację z Polakami – zaznacza.

 

Na etacie po 6 miesiącach

Decyzja urzędu w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej (statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej) powinna nastąpić w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, który – w szczególnych przypadkach – może zostać przedłużony do 15 miesięcy. W niektórych przypadkach pisma rozpatrywane są w trybie przyspieszonym (w ciągu 30 dni­).

Obcokrajowiec nie może podjąć pracy przez pierwsze 6 miesięcy trwania procedur. Ma do tego prawo, gdy zostanie objęty ochroną międzynarodową lub jeśli procedura przedłuża się – trwa ponad pół roku i nie wynika to z winy cudzoziemca. W obu przypadkach jest on zwolniony z konieczności uzyskania zezwolenia na pracę. Tym samym, zatrudnienie osoby – objętej ochroną międzynarodową lub oczekującej na rozpatrzenie wniosku dłużej niż 6 miesięcy – oznacza, że przełożony musi postępować podobnie, jak w przypadku zatrudniania Polaków.

– Przyjęcie do zespołu osoby objętej ochroną międzynarodową – lub oczekującej na decyzję urzędu – wymaga od pracodawcy przygotowania i pokonania kilku barier. Widać je szczególnie np. przy zatrudnianiu imigrantów z Bliskiego Wschodu, Ich język oraz system kulturowy znacznie różni się od tego, który znamy, co może „onieśmielać” część pracodawców. Trochę inaczej jest w przypadku Białorusi czy Rosji. Te kraje pod wieloma względami są nam bliższe – mówi Cezary Maciołek. – Pamiętajmy jednak, że uchodźcy przebywający u nas legalnie – bez względu na kierunek, z którego pochodzą – są weryfikowani przez polskie organy państwowe. Sprawdzają one, czy dana osoba faktycznie potrzebuje naszej pomocy i watro podać jej rękę. Opinia urzędu powinna być gwarancją wiarygodności danej osoby i argumentem za tym, by bez obaw przyjąć ją do zespołu podkreśla ekspert.

 

Pochłonięci pracą

W Polsce do obsadzenia jest wiele etatów. Te w formie pracy tymczasowej, bardzo często zajmują obcokrajowcy. Według danych Grupy Progres, w pierwszej połowie 2021 r. stanowili oni 55 proc. wszystkich pracowników zatrudnionych tymczasowo w naszym kraju. Wyłączając Polaków, prym wiodą Ukraińcy (81 proc. obcokrajowców), inne narodowości stanowią 19 proc. pracowników tymczasowych. W tej grupie znajdują się m.in. Białorusini, którzy coraz częściej podejmują pracę u polskich przedsiębiorców. Niektórzy z nich starają się o status uchodźcy w Polsce. Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców, Białorusini w 2021 r. złożyli 904 wnioski o ochronę międzynarodową (w lipcu 2021 była ona największa i wyniosła 235 wniosków).

  Obecnie rynek pracy jest bardzo chłonny, zajęć nie brakuje. Obcokrajowcy – również ci przebywający w Polsce w związku z ochroną międzynarodową – mają szansę na etat. W zależności od ich kwalifikacji i umiejętności językowych, mogą objąć go w branży produkcyjnej, rolnej czy logistycznej np. jako pracownik magazynu lub centrum dystrybucyjnego – mówi prezes Grupy Progres.Niestety, muszą uważać, bo szara strefa w Polsce ma się całkiem dobrze, a na trafienie do niej narażeni są m.in. uchodźcy, którzy potrzebują środków do życia, ale nie znają dobrze naszego języka, przepisów i nie wiedzą do kogo zwrócić się o pomoc w znalezieniu pracy. W efekcie podejmują się jakiegokolwiek zajęcia, a ich zaangażowanie i chęć do zarobku wykorzystują nieuczciwi pośrednicy. Dlatego, najważniej jest, by trafić na uczciwego pracodawcę np. dużą agencję pracy zrzeszoną w SAZ lub Polskim Forum HR, która pomoże takiemu kandydatowi rozpocząć nowe życie. Sprawdzi jego umiejętności i zaoferuje odpowiednie do nich stanowisko oraz zapewni wsparcie w zakwaterowaniu czy załatwieniu wszelkich formalności – podsumowuje.  

kontakt dla mediów
PR Manager, Beyond Public Relations
Aleksandra Kaczorowska

a.kaczorowska@bepr.pl

informacje o firmie

W skład Grupy Kapitałowej Progres wchodzą spółki w całości z polskim kapitałem, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 roku.  Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów i kosztów zatrudnienia (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia ponad 28 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i zagranicą.

załączniki

więcej z kategorii praca

kontakt dla mediów
PR Manager, Beyond Public Relations
Aleksandra Kaczorowska

a.kaczorowska@bepr.pl

informacje o firmie

W skład Grupy Kapitałowej Progres wchodzą spółki w całości z polskim kapitałem, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 roku.  Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów i kosztów zatrudnienia (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia ponad 28 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i zagranicą.