budownictwo/nieruchomości sprawy społeczne
Nowy model mieszkańca. Świadomy, pragmatyczny i coraz bardziej wymagający
Polacy coraz dojrzalej podchodzą do decyzji mieszkaniowych. Dziś znaczenie ma nie tylko sam lokal, lecz także otoczenie, które wpływa na komfort codziennego życia: bezpieczeństwo, wygodę, łatwy dostęp do usług, oraz bliskość terenów zielonych, sprzyjających odpoczynkowi i codziennemu dobrostanowi. Z raportu Living 2040 wynika, że współczesny mieszkaniec jest bardziej świadomy, pragmatyczny i wymagający wobec miejsca, w którym żyje.
Jeszcze kilka lat temu rozmowa o mieszkaniach koncentrowała się przede wszystkim wokół metrażu, ceny i prestiżu adresu. Dziś oczekiwania Polaków coraz wyraźniej przesuwają się w stronę jakości codziennego życia. Jak pokazuje – przygotowany przez Open Format we współpracy ze Skanska Residential Development i Nieruchomości-online – raport Living 2040, dobre miejsce do życia definiowane jest przede wszystkim przez cenę i koszty utrzymania (45 proc.), bezpieczeństwo okolicy (42 proc.), ciszę i spokój (39 proc.) oraz bliskość pracy czy szkoły (37 proc.). Wysoko znajdują się też dostęp do terenów zielonych (34 proc.) i usług, takich jak: sklepy, przychodnie czy komunikacja (32 proc.). Coraz mniej istotny staje się więc sam adres, a coraz większego znaczenia nabiera to, jak wygląda codzienność wokół niego.
– Mieszkanie coraz rzadziej wybieramy wyłącznie na podstawie ceny, metrażu czy standardu wykończenia. Dla kupujących równie ważne jest dziś to, co znajduje się za drzwiami własnego domu - czy w okolicy można wygodnie załatwić codzienne sprawy, odpocząć, zadbać o zdrowie czy spędzać czas z bliskimi. Coraz częściej patrzymy na mieszkanie jak na element określonego stylu życia i długofalowych planów, a nie tylko zakup nieruchomości. – mówi Aleksandra Goller, Skanska Residential Development Poland.
Badanie pokazuje też, że zmienia się sama definicja komfortu. Dziś nie oznacza on luksusu, ale równowagę: dostęp do światła, ciszy i zieleni. Znaczenie metrażu ustępuje ergonomii, a lokalizacja „w centrum” może przegrać z dobrze zaprojektowanym otoczeniem. Ponad połowa respondentów wskazuje też sąsiedztwo jako jeden z kluczowych czynników wpływających na jakość życia.
Osiedle jako usługa – czego oczekują mieszkańcy
O tym, jak szeroko mieszkańcy rozumieją dziś funkcjonalność osiedla, świadczą dane z raportu Living 2040 dotyczące pożądanych funkcji wspólnych. Najczęściej wskazywano sklep spożywczy (51 proc.), siłownię osiedlową (39 proc.) oraz wspólne przestrzenie rekreacyjne, takie jak świetlica czy strefa relaksu (32 proc.). Wysoko znalazły się także ogród wspólnotowy (30 proc.), mediateka lub biblioteka (29 proc.) oraz pralnia samoobsługowa (21 proc.).
Zmiana oczekiwań mieszkańców ma istotne konsekwencje dla całego rynku: o wartości mieszkania będzie w coraz większym stopniu decydować jego rola w miejskim ekosystemie. Model 15‑minutowego miasta, oparty na możliwości zaspokojenia codziennych potrzeb w zasięgu spaceru lub krótkiego dojazdu, dojrzewa także w polskich realiach. Nieprzypadkowo wśród pożądanych funkcji wspólnych 16 proc. badanych wskazuje żłobek lub przedszkole, a 26 proc. place zabaw dla dzieci. To pokazuje, że osiedle coraz częściej ma wspierać różne etapy życia, a nie tylko odpowiadać na podstawową potrzebę mieszkaniową.
– Coraz wyraźniej widać, że o sukcesie inwestycji nie decyduje już wyłącznie standard budynku. Mieszkańcy zwracają uwagę na to, jak funkcjonuje całe otoczenie – czy mają blisko usługi, zieleń i miejsca do spędzania wolnego czasu, a także czy codzienne użytkowanie mieszkania jest wygodne i ekonomiczne, odpowiadające na potrzeby różnych grup mieszkańców – rodzin, singli czy seniorów. Dlatego projektowanie osiedli wymaga dziś szerszego spojrzenia. To właśnie jakość życia, jaką oferuje dana lokalizacja, w dużej mierze buduje jej wartość w dłuższej perspektywie. – mówi Aleksandra Goller, Skanska Residential Development Poland.
Nowy mieszkaniec: świadomy, pragmatyczny, wymagający
Opisane w raporcie podejście współczesnych nabywców dobrze oddaje rosnący realizm decyzji zakupowych. Autorzy publikacji zwracają uwagę, że szczególnie młodsze pokolenia częściej wybierają rozwiązania „wystarczająco dobre” zamiast idealnych, lepiej kalkulują koszty i są bardziej skłonne do kompromisów między marzeniem a realnymi możliwościami. Zamiast aspiracyjnego myślenia o posiadaniu, coraz częściej pojawia się podejście pragmatyczne – mieszkanie ma być dopasowane do etapu życia, potrzeb i stylu funkcjonowania, a nie tylko spełniać wyobrażenie o sukcesie. To zresztą widać szerzej: 41 proc. osób w wieku 18–35 lat deklaruje, że własność mieszkania nie jest warunkiem stabilizacji życiowej, a dla części badanych ważniejsze od „na swoim” staje się po prostu „na swoich warunkach”.
Wnioski te potwierdzają także persony opisane w raporcie. Obok „Bezpiecznej przystani”, która szuka spokoju i przewidywalności, coraz wyraźniej rysują się profile „Miejskiego wygodnego” oraz „Eko-racjonalnego”. Pierwszy stawia na dostępność – dobrą komunikację, bliskość usług i praktyczne udogodnienia. Drugi łączy świadomość środowiskową z pragmatyzmem finansowym, szukając rozwiązań oszczędnych, trwałych i zrównoważonych. To pokazuje, że współczesny mieszkaniec nie jest już tylko odbiorcą produktu mieszkaniowego, ale świadomym użytkownikiem przestrzeni, który oczekuje od inwestycji realnej wartości w codziennym życiu.
W praktyce oznacza to przesunięcie punktu ciężkości z samego mieszkania na to, jak inwestycja wpisuje się w codzienne życie mieszkańców. Dla deweloperów, projektantów i samorządów jest to wyraźny sygnał, że warto tworzyć przestrzenie, odpowiadające nie tylko na bieżące potrzeby, lecz także zachowujące swoją funkcjonalność i atrakcyjność w dłuższej perspektywie.
informacje o firmie
Piotr Gołdanowski
Lion Communications Sp. z o.o. Oddział MSL
piotr.goldanowski@mslgroup.com
tel: +48 506 592 251
informacje o firmie
Piotr Gołdanowski
Lion Communications Sp. z o.o. Oddział MSL
piotr.goldanowski@mslgroup.com
tel: +48 506 592 251