energetyka nauka/edukacja/szkolenia

Zapowiedź nowej edycji programu "Mój Prąd" to szansa na upowszechnienie magazynów energii w Polsce

22.11.2022 | Otovo

Polska Agencja Prasowa opublikowała dziś zapowiedź nowej edycji programu "Mój Prąd", który wspiera rozwój fotowoltaiki w Polsce. Informację tę komentuje Kamil Jeznach, Head of Operations norweskiej firmy Otovo (https://otovo.pl), która oferuje wysokiej jakości instalacje fotowoltaiczne w wielu krajach Europy – w tym w Polsce.

  • Dlaczego możemy spodziewać się wzrostu zainteresowania magazynami energii

Tegoroczna zmiana rozliczenia prosumentów posiadających instalację PV spowodowała zmianę w myśleniu o profilu zużycia energii. Dzisiaj dużo bardziej opłaca się konsumować energię na własne potrzeby niż odsprzedawać ją do sieci (co prawda kilka pierwszych miesięcy nowego systemu temu zaprzeczało, ale był to wyjątek spowodowany eksplozją cen na rynku energii elektrycznej i nie powinien być traktowany jako pewnik; obecnie sytuacja wróciła do normy). 

Dlatego świadomi Klienci dążą do zwiększenia własnej autokonsumpcji, a jednym z najlepszych na to sposobów jest zakup baterii, która przechowuje energię, gdy jej nie potrzebujemy i oddaje ją w odpowiednim momencie. Aktualny system net-billingu opiera się o średnią miesięczną cenę energii elektrycznej, jednak docelowo ma obejmować cenę godzinową. Ta zmiana pozwoli dynamicznie zarządzać zużyciem, produkcją i konsumpcją uzależniając ją od pory dnia i sytuacji rynkowej. Bilansowanie energii w ten sposób może przynieść dodatkowe korzyści finansowe. 

Magazyn energii o pojemności 5 kWh kosztuje około 25-27 000 zł, zaś o pojemności 10 kWh - ok. 36-38 000 zł. To ciągle kosztowna inwestycja, jednak spadek kosztów magazynowania w ostatnich latach jest znaczący, stąd też coraz większa popularność i zainteresowanie przy zakupie instalacji fotowoltaicznej. 

Nie wiemy, czy wstępne zapowiedzi o warunkach dofinansowania kolejnej edycji programu Mój Prąd zostaną utrzymane (mogą być związane z minimalną/maksymalną wielkością magazynu bądź też uwzględniać dodatkowe elementy jak systemu zarządzania energią itp.).

Przyjmując jednak, że wytyczne będą rozsądnie nakreślone, możemy liczyć nawet na 16 000 zł zwrotu. Biorąc pod uwagę podstawową jednostkę bateryjną 5 kWh, która w zupełności wystarczy w ponad 70% przypadków, koszt inwestycji spadnie w okolice 10 000 zł, co brzmi bardzo zachęcająco. Magazyn energii za 9 tys. zł? Biorę w ciemno, okres zwrotu będzie nadzwyczaj atrakcyjny! 

  • Jak duży powinien być magazyn energii?

Dobór wielkości magazynu energii elektrycznej do konkretnego gospodarstwa jest dość trudny ze względu na wiele zindywidualizowanych cech poszczególnych użytkowników końcowych, takich jak chociażby moc instalacji PV, zapotrzebowanie na energię elektryczną, godzinowy profil obciążenia, charakter użytkowania obiektu czy ogólny cel posiadania baterii. W tym przypadku nie mamy prostego wzoru matematycznego do szybkiego wyliczenia potrzebnej pojemności. 

Większość osób zainteresowanych tym produktem rozpatruje akumulatory z zakresu 5-10 kWh, co możemy uznać za odpowiedni kompromis pomiędzy w/w czynnikami, a także finalnym kosztem inwestycji. Warto przy tym zwrócić uwagę na strukturę rozkładu kosztów dla większości dostępnych rozwiązań: w każdym przypadku zapłacić musimy za tzw. “moduł sterujący baterii” do którego dokładamy podstawową jednostkę bateryjną, z możliwością rozbudowy o kolejne kilka jednostek tego samego typu. 

Ta szansa na łatwe “dołożenie” pojemności bez ingerencji w cały system przemawia za wejściem w świat magazynowania z nieprzewymiarowaną mocą, a po sprawdzeniu w rzeczywistości jak wybrana wielkość odpowiada pożądanemu charakterowi zużycia - dostosować wielkość akumulatorów.

  • Czy zakup magazynu energii pozwala na odłączenie się od sieci (tzw. "off-grid")?

Bardzo trudno jest osiągnąć status „off-grid”w polskiej strefie klimatycznej bez szeregu kompromisów. Dla przeciętnego odbiorcy jest to po prostu nierealne i nieopłacalne. Pora zimowa czy cały okres od listopada do marca reprezentuje bardzo niskie uzyski. Niezależnie od wielkości magazynu energii nie będziemy w stanie naprodukować energii elektrycznej wystarczającej na pokrycie zapotrzebowania. 

Możemy oczywiście ograniczać zużycie, budować energooszczędne obiekty o małej powierzchni lub przewymiarować instalację PV kilkukrotnie jednak nie ma to ekonomicznego uzasadnienia. 

Nie zmienia to faktu, że domek letniskowy czy obiekt sezonowy mogą być odpowiednim odbiorcą tego typu rozwiązań. Istnieją również obiekty poza zasięgiem sieci elektroenergetycznej, jednak wszystkie w/w przypadki to nisza, która nie powinna być rozpatrywana przy okazji celu dofinansowania programu Mój Prąd. 

Większość systemów akumulowania ma też ciekawą funkcję, czyli pracę w trybie zasilania awaryjnego. Niektóre wymagają dokupienia dodatkowego elementu, a niektóre mają ją wbudowaną (warto tu podkreślić, że część produktów na rynku w ogóle nie umożliwia takiego wariantu - dlatego należy dopytać i uzgodnić ze sprzedawcą, co potrafi rzeczony system).

Wyłączenia prądu zdarzają się stosunkowo rzadko, jednak istnieją rejony gdzie to zjawisko jest nasilone. Zasilanie awaryjne pozwala na podtrzymanie wybranych obwodów lub całego systemu domowego przez określony czas z określoną mocą. To świetne rozwiązanie na chwilowe braki lub kilkugodzinne przerwy w dostawie prądu.

  • Jaki jest orientacyjny koszt kompletnego rozwiązania, tj. instalacji fotowoltaicznej z magazynem energii?

Instalacja o mocy 5,5 kWp z baterią o pojemności 5 kWh będzie kosztowała Klienta około 53 tys. zł. Po odliczeniu proponowanej dotacji do fotowoltaiki (6000 zł), baterii (16 000 zł) oraz od pozostałej kwoty ulgi termomodernizacyjnej dla osoby w pierwszym progu podatkowym (12%), koszt wyniesie ok. 27 000 zł – co jest bardzo atrakcyjną ceną za korzyści płynące z posiadania instalacji z magazynem energii. 

„Dodatkowo warto podkreślić, że całą instalację można dziś kupić w opcji leasingu konsumenckiego. Oznacza to, że zamiast inwestować całą kwotę w instalację konsument może zdecydować się na płatność w ratach, bez wpłaty własnej na początku. Dodatkową korzyścią, którą oferujemy klientom Otovo, jest gwarancja przez cały okres leasingu – a więc mają oni 20 lat spokoju i pewności, że instalacja będzie produkować prąd” – dodaje Paulina Ackermann, dyrektor generalna Otovo w Polsce, która odpowiada za funkcjonowanie spółki w Polsce oraz za rynki w Szwecji i Norwegii.

kontakt dla mediów
Neuron Agencja PR
Kinga Kaźmierczak

kinga.kazmierczak@neuron.pl

tel: 509 173 018

informacje o firmie

Otovo to najprostszy sposób na zakup fotowoltaiki na dachu lub na gruncie i magazynu energii dla domu. Firma zrzesza sieć setek lokalnych, wysokiej jakości i dokładnie sprawdzonych instalatorów energetycznych. Wykorzystuje autorską technologię do analizy potencjału każdego domu i precyzyjnie doradza w zakresie montażu fotowoltaiki, aby w kilka sekund przedstawić klientom ofertę.

Otovo założone zostało w Oslo w 2016 roku. Jest wiodącą firmą na rynku energii słonecznej w Europie. Sprzedała i zrealizowała tysiące projektów fotowoltaicznych na całym kontynencie. Jej zespół tworzą inżynierowie, programiści i konsultanci techniczni z całej Europy.

załączniki

więcej z kategorii energetyka

kontakt dla mediów
Neuron Agencja PR
Kinga Kaźmierczak

kinga.kazmierczak@neuron.pl

tel: 509 173 018

informacje o firmie

Otovo to najprostszy sposób na zakup fotowoltaiki na dachu lub na gruncie i magazynu energii dla domu. Firma zrzesza sieć setek lokalnych, wysokiej jakości i dokładnie sprawdzonych instalatorów energetycznych. Wykorzystuje autorską technologię do analizy potencjału każdego domu i precyzyjnie doradza w zakresie montażu fotowoltaiki, aby w kilka sekund przedstawić klientom ofertę.

Otovo założone zostało w Oslo w 2016 roku. Jest wiodącą firmą na rynku energii słonecznej w Europie. Sprzedała i zrealizowała tysiące projektów fotowoltaicznych na całym kontynencie. Jej zespół tworzą inżynierowie, programiści i konsultanci techniczni z całej Europy.