handel towary konsumpcyjne rolnictwo

Uwaga - olej rzepakowy niezmiennie hitem na polskim rynku!

W czerwcu 2017 roku dom badawczy GFK na zlecenie kampanii „Pokochaj olej rzepakowy” przeprowadził badania[1] dotyczące wiedzy na temat olejów roślinnych. Okazało się, że olej rzepakowy, zarówno pod względem znajomości, jak i używania,  jest liderem konsumentek  wśród tłuszczów roślinnych[2] na polskim rynku!

 

Co sprawia, że olej rzepakowy jest tak chętnie wybierany?

Respondentki odpowiadają: dostępność, uniwersalność, możliwość stosowania go zarówno do pieczenia jak i do sałatek oraz…. pochodzenie. Aż 92% konsumentek docenia rzepakowy za to, że jest łatwo dostępny, a 91% konsumentek wybiera olej rzepakowy ze względu na doskonałą przydatność do smażenia

Rzepakowy doceniany jest także ze względu na swój skład. Wysoka zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych przyczyniła się do tego, że to ten olej jest najczęściej wybieranym przez ankietowanych olejem do przygotowywania dań w polskiej kuchni. To ważne aż dla 69% zapytanych konsumentek. Nie bez znaczenia jest także przystępna cena oleju rzepakowego, to cecha, którą docenia 93% zapytanych kobiet.  Dowodem wzrastającej popularności oleju rzepakowego są badania AC Nielsen[3], które pokazały, że od stycznia 2017 do lipca 2017, udział oleju rzepakowego na polskim rynku  wzrósł z 81,7% do 83,5%.

Co na to eksperci[4]?

Są zgodni. Większość z nich rekomenduje spożywanie oleju rzepakowego ze względu na jego naturalność, co deklaruje aż 93% pytanych ekspertów. 50% liderów opinii ceni rzepakowy za pomoc w obniżaniu cholesterolu i walce z miażdżycą – to dzięki zawartości kwasu ALA (kwas alfalinolenowy) z rodziny omega-3, który pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi.  Doceniona jest także zawartość witamin - aż 69% spośród ekspertów poleca go ze względu na wysoką zawartość witaminy E, a 51% ekspertów docenia rzepakowy za to, że jest naturalnym źródłem kwasów omega-3. Nie bez znaczenia jest także proporcja kwasów tłuszczowych omega-6 do omega-3. W oleju rzepakowym wynosi ona 2:1, co jest istotne aż dla 25% spośród zapytanych liderów opinii.

Rafinowany czy nie?

Zarówno wśród konsumentów jak i ekspertów, olej tłoczony na zimno cieszy się większą popularnością. Aż 65% badanych konsumentów deklaruje jego użycie, a 70% uważa, że jest on idealny do smażenia.  Co ciekawe, 45% ekspertów również poleca olej nierafinowany, przy czym aż 33% nie wie na czym polega proces rafinacji.

Warto wiedzieć, że olej rzepakowy zarówno rafinowany jak i tłoczony na zimno jest bogatym źródłem kwasów omega-3. Proces rafinacji to nic innego jak proces oczyszczania oleju z pozostałości środków ochrony roślin lub z zanieczyszczeń nabytych podczas transportu czy przechowywania nasion.

Groźny konkurent

Alarmujący jest wzrost popularności olejów egzotycznych, które w swoim składzie zawierają  duże ilości tłuszczów nasyconych, niekorzystnie wpływających na poziom cholesterolu we krwi (podwyższających jego stężenie). Niepokojące jest to, że aż 37% zapytanych kobiet[5] twierdzi, że są to zdrowe tłuszcze. Na szczęście ponad 60% ekspertów rekomenduje używanie innych, tłuszczów roślinnych zawierających mniej kwasów nasyconych.

Warto wiedzieć

Olej rzepakowy zawiera wielonienasycony kwas ALA z rodziny omega-3, który pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Dodatkowo rzepakowy w wersji rafinowanej ma bardzo wysoki punkt dymienia, co sprawia, że nadaje się on do smażenia.

Kolejną zaletą jest to, że olej rzepakowy dość szybko może być wprowadzony do naszego menu. Niewielu rodziców o tym wie, że pociechy mogą go spożywać już od 6. miesiąca życia. Olej rzepakowy zawiera niewielką ilość kwasów nasyconych w swoim składzie dzięki czemu jest idealnym partnerem w walce z chorobami układu krążenia.

Warto go mieć zawsze pod ręką.

[1] Badania GKF przeprowadzone na zlecenie PSPO w czerwcu 2017 wśród konsumentów (kobiety 25-65 lat) n=501 wywiadów oraz wśród liderów opinii (lekarze, dziennikarze, nauczyciele, szefowie kuchni) n= 100 wywiadów

[2] W badaniu porównywano: olej rzepakowy, oliwę z oliwek, olej słonecznikowy, kokosowy, lniany, z pestek winogron, z ziaren sezamu, z orzeszków ziemnych, sojowy, z pestek dyni, ryżowy, kukurydziany, z orzechów włoskich, palmowy, z czarnuszki oraz mieszanki różnych olejów.

[3] Badanie AC Nielsen – udział olejów roślinnych na Polskim rynku w roku 2015, oraz 2016 do lipca 2017.

[4] lekarze, dziennikarze, nauczyciele, szefowie kuchni - n= 100 wywiadów

[5]Osoby używające danego oleju, N=298 osób

informacje o firmie
informacje o firmie